• Wpisów: 123
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 11:58
  • Licznik odwiedzin: 18 436 / 1354 dni
 
aletyczka
 
Peelingów enzymatycznych nie używam często, właściwie używam ich bardzo rzadko. W ubiegłym roku kupiłam ten z Apis.
P4160001.JPG

Zamówiłam go w sklepie internetowym Kalina, ceny nie pamięta, ale z tego co sprawdzałam w internecie to kosztuje od 13 do 17 zł (100 ml).

A jak się sprawdził?
No właściwie słabo. Ja lubię peelingi, które mocno ścierają naskórek, wtedy widzę od razu różnicę. Ten kosmetyk oczywiście ma działać trochę inaczej, ale na dłuższą metę powinien dawać taki sam efekt. Tymczasem po długim stosowaniu wcale nie widać rezultatów. Używając go mam wrażenie, że myję twarz kremem. Jego konsystencja jest bardzo lekka i szybko ucieka mi on między palcami przez co ciągle trzeba go dokładać. Co prawda nie używałam dużo innych peelingów enzymatycznych, ale przynajmniej ich konsystencja była bardziej zbita przez co można było normalnie umyć nimi twarz, tutaj tak nie jest. Nie podoba mi się ten produkt i na pewno go więcej nie kupię.

Nie możesz dodać komentarza.